poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Niepokojące zgrubienie na szyi

Szanowny Czytelniku,

pewnego ranka budzisz się i zauważasz w lustrze małego guza przy podstawie szyi, tuż nad obojczykiem. Przesuwasz po nim palcem i faktycznie czujesz niepokojące zgrubienie pod krtanią. Ogarnia Cię lęk. Nie martw się jednak, najprawdopodobniej jest to zwykły guzek tarczycy.

Tarczyca jest gruczołem w kształcie motyla, znajdującym się w gardle. Wytwarza ona tyreoglobulinę, czyli białko, które łączy się z jodem w celu wyprodukowania hormonów: trójjodotyroniny (T3) i tyroksyny (T4). Te transportowane przez krew hormony są niezwykle ważne, ponieważ wpływają na wszystkie organy, tkanki i komórki ciała. To również one pozwalają każdej z komórek na przyswajanie tlenu. Bez hormonów tarczycy człowiek znajdowałby się w stanie wegetacji, bez możliwości poruszania się.

Guzki tarczycy są zatem małymi okrągłymi naroślami, bardzo często pojawiającymi się w tarczycy. Szacuje się, że jedna na dwie osoby powyżej pięćdziesiątego roku życia ma co najmniej jednego takiego guza. Co więcej, występują one cztery razy częściej u kobiet niż u mężczyzn, jednak w zdecydowanej większości przypadków nie powodują żadnych problemów – nawet te, które pojawiają się w formie cyst, czyli, gdy wypełnia je płyn.

Jednocześnie rozmiar guzka nie ma żadnego związku z jego „złośliwością”, czyli zagrożeniem dla zdrowia. Jeśli zauważysz u siebie dużego guza, powody do obaw nie są wcale większe niż przy małym. Wiele osób żyje z naroślami o średnicy 3 cm (czyli prawie wielkości piłki do ping-ponga!) i ma się świetnie.

niedziela, 30 marca 2014

Czy warto odstawić gluten?

Jedni pytają, jak pokarm tak długo istniejący i tradycyjny jak pszenica (główne źródło glutenu) mógł stać się z dnia na dzień tak szkodliwy dla zdrowia. Inni chcą wiedzieć jak się odżywiać, skoro nie można jeść ani zbóż, ani produktów mlecznych.

Nie mogę zdecydować za Ciebie, czy powinieneś zrezygnować z glutenu. Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, muszę sięgnąć bardzo daleko do tradycyjnego stylu życia człowieka, porównać go do stylu obecnego, gdy zaczęliśmy spożywać zboże, a więc również gluten. Następnie wyjaśnić skutki zdrowotne wywoływane przez nowe gatunki pszenicy powstałe w wyniku krzyżowania (hybrydyzacji), które spożywamy w ogromnych ilościach od lat 60. ubiegłego wieku.

Jeśli moja argumentacja do Ciebie przemawia i odnajdujesz u siebie objawy nietolerancji glutenu, o których piszę, możesz na próbę wyeliminować gluten, aby sprawdzić różnicę. Ale wybór należy do Ciebie.

Pszenica – błogosławieństwo dla ludzkości

Powiedzmy to wprost: pszenica, która jest naszym podstawowym źródłem glutenu, to błogosławieństwo dla ludzkości. Bez niej, bylibyśmy jeszcze w jaskiniach, przemierzając Ziemię w poszukiwaniu larw, liści, korzeni, jagód i zwierząt.

piątek, 21 marca 2014

Sok z brzozy – cud natury

Oskoła, bzowina – tak nasi przodkowie nazywali sok z brzozy. Na wiosnę Polacy, Szkoci, Norwegowie, Węgrzy czy Słowacy z palącą niecierpliwością oczekiwali na upuszczanie soku z budzących się do życia drzew. Najlepszy był sok pozyskiwany z grubych gałęzi rosnących od południowej strony. Drzewo musiało mieć przynajmniej 10 lat. Trzeba było zrobić w nim otwór, umocować rynienkę lub rurkę i podstawić 2-, 3-litrowe naczynie.

W niejednej tradycji była to wręcz gorączka opanowująca masowo Europę. Uzbrojeni w noże, wiaderka i rurki, setki tysięcy ludzi szturmowało lasy, aby zebrać trochę cennego soku z brzozy. Sok ten był bowiem symbolem odnowy, uznawanym jako sposób wzmocnienia organizmu, by móc sprostać wyzwaniom przez cały następny rok.

Na szczęście obecnie również odkrywamy na nowo moc soku z brzozy. Coraz częściej możemy go kupić w sklepach ekologicznych albo w gospodarstwach agroturystycznych. Sprawdź, dlaczego warto go pić, szczególnie po zakończeniu zimy.

Zimowe szkody

Zimno charakterystyczne dla tej pory roku powoduje, że ograniczamy naszą aktywność fizyczną i zwiększamy spożycie produktów bardziej kalorycznych i zwierzęcych, zawierających tym samym więcej zanieczyszczeń chemicznych kumulowanych w tkance tłuszczowej zwierząt. Pokarmy spożywane zimą są słodsze, uboższe w witaminy i antyoksydanty.

piątek, 7 marca 2014

Dlaczego wolę mleko migdałowe?

Zanim pierwszy raz zalałem płatki kukurydziane mlekiem migdałowym, spodziewałem się najgorszego. Zachodziłem w głowę, jakim cudem „mleko roślinne”, wyprodukowane w nie wiadomo jaki sposób, może przypominać mleko od krowy.

Niespodzianka była przemiła. Przekonałem się, że płatki smakują jak zwykle, są tak
samo aksamitne, a nawet bardziej świeże i lekkostrawne.

Płatków kukurydzianych nie jem już od dawna, ale wciąż pijam ze smakiem mleko migdałowe.

Zachęcam do tego i Ciebie. Mleko od krowy może powodować sporo problemów zdrowotnych (alergia, nietolerancja, stan zapalny czasem prowadzący do chorób przewlekłych), zaś mleko migdałowe ma same zalety:

  • nie zawiera laktozy, czyli cukru mlecznego, którego większość dorosłych nie jest w stanie prawidłowo strawić,
  • świetnie smakuje,
  • posiada wiele niezbędnych składników odżywczych: witaminę E (dobra dla skóry), żelazo i witaminę B2 (korzystna dla mięśni), a także wapń i witaminę D,
  • nie trzeba go trzymać w lodówce,

czwartek, 27 lutego 2014

Prostata: nie martw się niepotrzebnie

Szanowny Czytelniku,

leczenie raka prostaty wymaga przede wszystkim mądrości i refleksji.

Należy spokojnie rozważyć wszystkie za i przeciw. Zbyt duże ryzyko wiąże się z podjęciem złej decyzji, która niesie za sobą poważne konsekwencje. W żadnym wypadku nie postępuj tak jak w przypadku przeziębienia czy anginy – nie czekaj, aż lekarz przepisze receptę i zaproponuje skuteczną metodę leczenia.

Bo tak naprawdę, przy obecnym stanie wiedzy medycznej, wybór dobrej metody leczenia prostaty wypływa od samego pacjenta i jego priorytetów. Pozostawienie decyzji lekarzowi po prostu nie wchodzi w grę. Za chwilę zrozumiesz, dlaczego.

Najpierw jednak krótkie przypomnienie informacji o prostacie.

Prostata jest gruczołem (wyłącznie męskim), znajdującym się pod pęcherzem i produkującym płyn nasienny. Przez prostatę przebiega też cewka moczowa, czyli przewód wyprowadzający spermę i mocz.

Z wiekiem prostata rośnie. Jeśli powiększa się zbyt szybko, mówi się o łagodnym rozroście gruczołu krokowego lub potocznie – przeroście prostaty. Główną konsekwencją jest zwężenie cewki moczowej, co powoduje trudności z całkowitym opróżnieniem pęcherza. W konsekwencji konieczne jest częstsze oddawanie moczu, szczególnie w nocy. Może być to uciążliwe, jednak nie stanowi zagrożenia samego w sobie.

piątek, 21 lutego 2014

Inna droga do zdrowia prof. Nieumykawina

''Ludzie błagają Boga o zdrowie. Nikt jednak ze śmiertelników nie myśli, że zachowanie zdrowia leży w jego własnych rękach'' - Demokryt

Ten zapewne znany już Czytelnikom  naukowiec, członek rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych, autor 200 prac naukowych, związany przez 30 lat z projektem „Szpitala Kosmicznego” i niezliczonymi wyróżnieniami światowej nauki, podaje zwykłym ludziom prosty sposób na zdrowe, długie szczęśliwe życie bez konieczności uciekania się do medycyny konwencjonalnej.

Biologiczna strona człowieka oparta jest na samoregulującym się, niezawodnym i najdokładniejszym systemie wmontowanym w nasz organizm pod warunkiem, że będziemy go prawidłowo obsługiwać.
Wskaźnikiem prawidłowej pracy naszego organizmu jest równowaga kwasowo-zasadowa we krwi człowieka i powinna wynosić 7,4 pH w przyjętych granicach wahań +/-  (0,1-0,15).

Przyjmując skalę równowagi kwasowo-zasadowej od 1 do 14 to środek tej skali tzn. „7”,  wyraża stan obojętny. Wszystkie wskaźniki powyżej 7 - to są zasady a poniżej 7 - kwasy. Dla organizmu człowieka nawet 7,4 pH przyjmuje się jako środowisko słabo-kwaśne a poniżej 7 to już są wzmocnione kwasy. W takim kwaśnym środowisku pojawia się cytoza i stąd już bliska droga do poważnych chorób a w  przypadku braku zmian tych warunków nawet   śmierć.

czwartek, 13 lutego 2014

Witamina B17 (laetrile) - lekarstwo na raka

Witamina B17 (laetrile) od lat w medycynie alternatywnej odnosi niewiarygodnie skuteczne działanie w leczeniu nowotworów i profilaktyce przeciwko rakowi.

Naukowcy “odkrywają” witaminę B17 (Laetrile)

Grudzień 2000.
Australijskie gazety donoszą,, że naukowcy w Londynie odkryli “ naturalny system produkujący cyjanek potasu, wytwarzany przez rośliny”, którego zadaniem byłoby lokalizowanie i niszczenie tumorów rakowych u ludzi. Chociaż badacze przedstawiają kassawe, jako roślinne źródło cyjanku aktywnie niszczącego tumory, to KCN zawarty w kassawie jest dokładnie taki sam jak i ten znajdujący się w pestkach moreli, czyli źródle zniesławionej i zakazanej witaminy B17 Laetrile.

Nie jest to wcale nowe odkrycie, ale tylko lekko zmodyfikowana wersja pracy sławnego biochemika dr Ernsta Krebsa, który 40 lat wcześniej zidentyfikował i wyodrębnił witaminę B17. Krebs i jego współpracownicy zaatakowani zostali wściekle przez AMA ( American Medical Association) i międzynarodowe kompanie farmaceutyczne przypuszczalnie dlatego, że jako witamina produkowana z pestek moreli B17 Laetrile nie mogła zostać opatentowana w celu dostarczania ogromnych profitów dla udziałowców.