16/08/2023

Słodziki – jak bardzo są bezpieczne, a które szkodzą? Sprawdź jakie są naturalne i sztuczne słodziki

W ostatnim czasie, a nawet latach cukier wywołuje wiele kontrowersji i debat czy jest bezpieczny dla naszego zdrowia. Jak bardzo bezpieczne są sztuczne słodziki? Czy nam szkodzą i jaki wpływ mają na nasz organizm?

Co to są słodziki?

Słodziki, zwane również substytutami cukru, to substancje chemiczne lub naturalne, które dodaje się do żywności i napojów w celu nadania im słodkiego smaku, bez dodawania tradycyjnego cukru. Słodziki są stosowane jako alternatywa dla cukru przez osoby, które chcą ograniczyć spożycie kalorii lub unikać cukru z innych powodów, na przykład ze względu na problemy zdrowotne związane z cukrzycą.

Istnieje wiele różnych rodzajów słodzików dostępnych na rynku. Niektóre z popularnych słodzików to sacharyna, cyklaminian, aspartam, acesulfam K, sukraloza i stevia. Każdy z tych słodzików ma różne właściwości i stopień słodkości. Niektóre z nich są znacznie słodsze od cukru, dlatego też wymagają mniejszych ilości do uzyskania pożądanego smaku.

Słodziki są szeroko stosowane w produktach spożywczych o niskiej zawartości kalorii, takich jak napoje dietetyczne, desery bez cukru, gumy do żucia i inne produkty spożywcze. Ważne jest jednak, aby z umiarem spożywać słodziki, ponieważ mogą one mieć pewne skutki uboczne dla zdrowia. Niektóre osoby mogą również odczuwać nieprzyjemne smakowe doznania po spożyciu słodzików.

Ważne jest, aby pamiętać, że choć słodziki są alternatywą dla cukru, nadal należy zachować umiar w spożyciu słodkich produktów. Ważne jest również czytanie etykiet i zwracanie uwagi na zawartość słodzików w żywności i napojach, jeśli chcemy kontrolować nasze spożycie cukru lub unikać określonych słodzików ze względów zdrowotnych.

16/06/2023

Kiwi lek na zaparcia.

Zjadanie dwóch owoców kiwi dziennie może przynieść ulgę w przypadku zaparć – wynika z badania opublikowanego w „The American Journal of Gastroenterology”. Zaburzenia czynnościowe przewodu pokarmowego (FGID), takie jak zaparcia czynnościowe (FC) i zespół jelita drażliwego z dominującym zaparciem (IBS-C), są powszechne i mają negatywny wpływ na jakość życia pacjentów.

Badanie przeprowadzone we Włoszech, Japonii i Nowej Zelandii porównywało skuteczność spożywania dwóch owoców kiwi dziennie z innym naturalnym środkiem - psyllium, które jest błonnikiem pochodzącym z babki jajowatej. Obie grupy pacjentów otrzymywały odpowiedni środek przez 4 tygodnie, po czym następował 4-tygodniowy okres przerwy, po którym podawano drugi środek przez kolejne 4 tygodnie.

Zaburzenia czynnościowe przewodu pokarmowego (FGID) obejmują między innymi zaparcia czynnościowe (FC) i zespół jelita drażliwego z dominującym zaparciem (IBS-C). Niedawne badania epidemiologiczne ujawniły globalne rozpowszechnienie FC na poziomie 11,7 proc., zaś IBS-C na poziomie 1,3 proc.

Pacjenci z zmagający się z zaburzeniami czynnościowymi przewodu pokarmowego mogą mieć wiele objawów, w tym wzdęcia i ból brzucha. Do rozwoju objawów czynnościowych ze strony przewodu pokarmowego przyczynia się wiele czynników, w tym wiek, dieta, styl życia, leki, zaburzony skład flory jelitowej, zwiększona przepuszczalność ściany jelita, stany zapalne oraz współistniejące problemy psychiczne, takie jak lęk i depresja.

22/01/2023

Dezodoranty mogące powodować raka i pasty niszczące zęby.

Organizacje konsumentów alarmują, że unijne przepisy są dziurawe. Chodzi o segment kosmetyków, na którym – wynika z najnowszych badań – funkcjonują produkty mogące szkodzić zdrowiu. Najgłośniej mówi się przy tym o toksycznych dezodorantach, lakierach do paznokci czy pastach mogących niszczyć uzębienie.

Jak opisuje Deutsche Welle, naukowcy ze Szwajcarii udowodnili związek dezodorantów i antyperspirantów zawierających sole glinu – czyli aluminium – ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka piersi. „Okazało się, że aluminium często stosowane w antyperspirantach, np. w sztyfcie czy w kulce, odkłada się w komórkach ciała i uszkadza je, mogąc prowadzić do zmian nowotworowych” – czytamy. 

Nowotwory, alergie, problemy hormonalne 

Okazuje się, że to tylko jeden z wielu alarmów podnoszonych przez organizacje konsumentów. W Danii przebadano produkty do wybielania zębów. Efekty: 7 na 10 z nich zawierało niedozwolone stężenie nadtlenku wodoru. Może to skutkować – ostrzegają eksperci – stanami zapalnymi, oparzeniami i nieodwracalnie niszczyć zęby. 

Również w Danii przebadano lakiery do paznokci. Na 26 sprawdzonych produktów aż 10 zawierało szkodliwe substancje, w tym chemikalia zaburzające gospodarkę hormonalną organizmu, i alergeny. A część z nich była szkodliwa nawet dla środowiska. 

Problem sprowadza się do przepisów. Organizacje konsumenckie wskazują na przestarzałe regulacje UE dotyczące kosmetyków, które nie uwzględniają części szkodliwych substancji, o których niepożądanym działaniu dziś już wiemy. 

„Szacuje się, że nawet 4–6 proc. populacji, a zwłaszcza dzieci i nastolatków, może cierpieć z powodu uczuleń wywołanych przez chemikalia” – czytamy.