wtorek, 17 grudnia 2019

Zapomniane czy przemilczane kuracje solne?

Fragmenty  artykułu  ze strony Borysa Bołotowa  w  tłumaczeniu  z rosyjskiego - Antonina Shustova (Zorzi)

WSZYSTKO O SOLI ! Bandaże solne ratują nawet z raka.

Borys Bołotow
Ten przepis został opublikowany w ЗОЖ w roku 2002. Niestety, to jest zupełnie zapomniane, specjalnie wyrugowane z pamięci i zdyskredytowane przez firmy farmaceutyczne w ich pogoni za zyskiem. Prawie podobnie jak  działanie soli Epsom w kompresach, czasem na mastopatię czy siniaki, jak więcej kąpieli solnych, płukanie nosa, nacieranie twarzy solą by pozbyć się  zmarszczek, płukanie zatok ... Wszystko sprawdza się i działa! Ta historia została znaleziona w starej gazecie. Mowa w niej o niesamowitych leczniczych właściwościach soli, która była używana nawet podczas II  wojny światowej w leczeniu rannych żołnierzy.

- Podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej pracowałam jako starsza siostra operująca w szpitalach polowych z chirurgiem I. I. Shcheglovym. W przeciwieństwie do innych lekarzy z powodzeniem stosował hipertoniczny roztwór chlorku sodu w leczeniu rannych osób. Na rozległej powierzchni skażonej rany nakładał luźny kompres  mocno zwilżony roztworem soli. Po 3-4 dniach rana stała się czysta, różowa, temperatura, jeśli wysoka, spadła prawie do normy, po czym nałożono bandaż gipsowy. Po kolejnych 3-4 dniach ranni byli wysłani na tyły. Roztwór hiperintensywny działał idealnie - prawie nie mieliśmy śmiertelności. Około 10 lat po wojnie użyłam metody Shchegłowa do leczenia własnych zębów, a także próchnicy powikłanej ziarniniakiem.