niedziela, 27 października 2019

Na dysfunkcje służby zdrowia recepty prof. Bołotowa

Mądry człowiek powinien wiedzieć, że zdrowie jest jego najcenniejszą własnością i powinien uczyć się, jak sam może leczyć swoje choroby - Hipokrates (460-377 pne.)

Chyba jeszcze  nigdy na przestrzeni kilkudziesięciu lat społeczeństwo, szczególnie polskie, nie było tak narażone na wyniszczenie biologiczne i psychologiczne jak obecnie. Wszechobecne kłębowiska czarnych dymów z najgorszego węgla i spalanych śmieci, obecnych niemal w każdej żywności pestycydów i emulgatorów, chemtrails, GMO a na dodatek sączące się z wielu mediów obrzydliwe w swej napastliwości trucizny dobijają co bardziej odporniejsze jeszcze fizycznie i psychicznie jednostki  depresyjną wizją „świetlanej” przyszłości kraju.

Chore społeczeństwo w desperacji szuka ratunku w służbie zdrowia, ale ta również jest dysfunkcyjna i chora. Zachodzi więc konieczność za radą Hipokratesa (cytat powyżej) poszukiwać na własną rękę  sposobu ratowania swojego zdrowia i niesienia pomocy najbardziej potrzebującym jej poza oficjalną, coraz bardziej niedostępną służbą zdrowia. Oczywiście nie może to być ratunek u przypadkowych znachorów czy nawiedzonych pseudo fachowców, którzy mogą wyrządzić więcej szkód niż pożytku.