środa, 31 lipca 2013

Gazpacho: sposób na upał i... nadciśnienie

Naukowcy z Uniwersytetu w Barcelonie opublikowali badanie, z którego wynika, że systematyczne spożywanie gazpacho zmniejsza o 27% ryzyko nadciśnienia tętniczego(1).

Swoje dobroczynne działanie gazpacho (hiszpański chłodnik z pomidorów) zawdzięcza tak wartościowym składnikom jak pomidory, ogórki, czosnek i oliwa z oliwek. Mają one bowiem właściwości chroniące serce i tętnice.

Nadciśnienie polega na zwiększonym w stosunku do normy ciśnieniu wywieranym przez krew na ścianki tętnic. Wzrost ciśnienia tętniczego jest zjawiskiem normalnym w przypadku stresu lub wysiłku fizycznego. Ale u osób cierpiących na nadciśnienie wysoki poziom ciśnienia tętniczego utrzymuje się stale, nawet w fazie odpoczynku lub przy braku stresu.

W dłuższej perspektywie dochodzi do nadwyrężenia tętnic. Zwiększa się wówczas ryzyko zawału, udaru mózgu, niewydolności serca, problemów z nerkami, a także – ze względu na ryzyko pękania drobnych naczyń krwionośnych – z oczami.

Wyśmienite gazpacho w niespełna 15 minut

Gazpacho zawiera pomidory, paprykę, ogórek, cebulę, oliwę z oliwek extra virgin, ocet winny, sól, czosnek oraz sok z cytryny i jest to naprawdę znakomita potrawa.

niedziela, 28 lipca 2013

Kwasy tłuszczowe omega-3 – co o nich wiesz?

Kiedy jakiś czas temu zajrzałem do hasła dotyczącego kwasów tłuszczowych omega-3 w Wikipedii oraz przejrzałem inne poświęcone temu tematowi strony, stwierdziłem, że warto o omega-3 napisać nieco szerzej. Dlaczego?

Informacje zawarte w Internecie są niejasne, sprzeczne, a czasem nawet mylące. Możesz na przykład natrafić na strony sponsorowane przez producentów margaryny wzbogaconej kwasami omega-3 – w takim przypadku nie dowiesz się z nich niczego więcej niż z telewizyjnych reklam. Możesz też natrafić na pseudonaukowe strony, mające na celu obronę popularnej w środowisku medycznym opinii: suplementy diety nie działają, a w kwestii kwasów tłuszczowych omega-3 nadal nic nie wiadomo.

To przeciwstawianie się zasadom właściwego żywienia jest przerażające, tym bardziej, że podobne stwierdzenia możemy znaleźć w większości gazet i czasopism. Najpierw widzimy przykuwającą wzrok okładkę i tytuł artykułu: „Czy diety przeciwnowotworowe są skuteczne?” Jednak sam artykuł zawiera tylko stwierdzenia w rodzaju: nic nie daje stuprocentowej pewności, musisz stosować zrównoważoną dietę, rzucić palenie, nie pić alkoholu i uprawiać sport.

Takie mające na celu uspokojenie nas teksty są nie do zniesienia: nie ma nic gorszego od stwierdzenia, że naszemu zdrowiu nic nie zagraża i że nie trzeba już zwracać uwagi na codzienną dietę.

poniedziałek, 15 lipca 2013

Angelina Jolie i rak piersi

37-letnia aktorka Angelina Jolie poddała się operacji usunięcia obu piersi (podwójnej mastektomii), aby zapobiec rakowi piersi!

Lekarze ocenili, że w moim przypadku ryzyko zachorowania na raka piersi wynosi 87%, a na raka jajnika 50%, wyjaśniła aktorka na łamach New York Times, w rubryce zatytułowanej „My medical choice” (Mój medyczny wybór)(1). U Angeliny wykryto mutację genu BRCA1, która zwiększa ryzyko zachorowania na raka. Gen BRCA1, który koduje białko, generalnie zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi, ale – jeśli ulegnie uszkodzeniu, tak jak to miało miejsce w przypadku Angeliny Jolie – ryzyko to wzrasta wielokrotnie.

Wyznanie aktorki wywołało duże poruszenie, i to nie tylko dlatego, że chodzi o kobietę wyjątkową i sławną. Można było odnieść wrażenie, że swoją decyzją Angelina Jolie otwiera nowy rozdział w medycynie prewencyjnej, przekazując kobietom na całym świecie swoiste przesłanie, które wykracza poza jej osobistą historię:

Piszę o tym, bo mam nadzieję, że inne kobiety będą mogły skorzystać z mojego doświadczenia.
W dzisiejszych czasach poprzez proste badanie krwi można określić ryzyko zachorowania na raka piersi i jajników, a następnie podjąć odpowiednie działania.