środa, 28 stycznia 2015

Dowiedz się dlaczego nie powinieneś jeść Nutelli

Najstraszniejszą rzeczą, o której ludzie nie wiedzą, jest to, że Nutella zawiera glutaminian sodu (MSG), znany również jako E621, ukryty sprytnie pod nazwą sztucznego aromatu „wanilina”, która jest oznakowana na każdym słoiku Nutelli. Zawiera również toksyczny emulgator z GMO – lecytynę sojową oraz olej palmowy.

Nutella została wprowadzona do sprzedaży w 1964 roku przez włoską firmę Ferrero, która nadal produkuje ten produkt. Jako dzieci uwielbialiśmy Nutellę w latach 1970. i 1980., ale rodzice wtedy nie zwracali zbyt wielkiej uwagi na etykiety ze składnikami.

Według oficjalnej strony internetowej Nutelli, składniki są następujące: „cukier, olej palmowy, orzechy, kakao, mleko odtłuszczone, serwatka (z mleka), lecytyna sojowa (emulgator), wanilina (sztuczny aromat)”. Nutella twierdzi, że ich produkt nie zawiera „żadnych sztucznych barwników i sztucznych konserwantów”, a przecież każdy z tych składników jest mocno przetworzony, co oznacza, że w Nutelli nie ma naturalnych składników.

Wanilina to sztuczny aromat – zawiera MSG. Gdy większość ludzi widzi nazwę waniliny, myślą o wanilii. Jednakże jest to prawdopodobnie jeden z najbardziej szkodliwych składników Nutelli. Zapach i smak wanilii to zwykłe chemikalia. Dzięki technologii można je zrobić tanio z ropy naftowej w laboratorium.

Największym producentem waniliny w świecie są Chiny, a ponad 90% produktów spożywczych zawiera wanilinę z Chin, w tym Nutella. Najgorsze jest to, że wanilina zawiera nieoznakowany MSG. Nie jest składnikiem odżywczym, witaminą lub minerałem i nie przynosi żadnych korzyści dla zdrowia. MSG wykazuje działanie pobudzające mózg, więc myślimy, że coś smakuje lepiej niż w rzeczywistości jest, a tym samym jemy więcej.

Olej palmowy to najsilniejszy czynnik rakotwórczy. Jeżeli etykieta na produkcie mówi „tłuszcz roślinny”, na 99 procent jest to olej palmowy. Kwasy tłuszczowe zawarte w tym oleju, stopniowo sklejając komórki krwi powodują rozwój nowotworów różnych narządów, mogą wywołać atak serca, bezpłodność i impotencję. Olej palmowy jest dodawany prawie do wszystkiego: produktów mlecznych, pieczywa, wyrobów cukierniczych, jedzenia dla niemowląt. Negatywne skutki stosowania oleju palmowego są podstępnie ukrywane. Olej palmowy jest bardzo szkodliwy dla zdrowia. Eksperymenty przeprowadzone na Uniwersytecie technologii chłodniczych w Petersburgu wykazały, że temperatura topnienia oleju palmowego jest wyższa od temperatury ciała ludzkiego, dlatego NIE JEST on przyswajany i NIE JEST wydalany z organizmu. „Gromadząc się, olej palmowy prowadzi do chorób serca i otyłości” – wyjaśnia lekarz Niezależnego Laboratorium „InVitro”. „Ma dużo nasyconych kwasów tłuszczowych, które zwiększają poziom cholesterolu i wspierają rozwój miażdżycy.” Badania przeprowadzone z udziałem dzieci wykazały, że kwas palmitynowy, mieszając się w jelitach z wapniem tworzy nierozpuszczalny związek, który jest wydalany z dziecka. W efekcie dziecko zaczyna odczuwać niedobór wapnia, który jest niezbędny dla wzrostu i rozwoju. Naukowcy udowodnili, że olej palmowy w jedzeniu dla dzieci pogarsza mineralizację kości, co powoduje wzdęcia, odbijanie i pojawienie się kolki. Olej palmowy kosztuje 30-40 procent mniej od tłuszczu mlecznego.

Lecytyna sojowa jest to produkt odpadowy zawierający rozpuszczalniki i pestycydy, i ma konsystencję od lepkiego płynu do twardego plastiku. Jest najczęściej używana jako emulgator, aby powstrzymać wodę i tłuszcze przed rozwarstwianiem się w żywności, takiej jak margaryna, masło orzechowe, czekoladowe cukierki, lody, śmietanka do kawy oraz jedzenie dla niemowląt. Pomaga również zapobiegać psuciu się produktów co sprawia, że jest środkiem konserwującym i przedłuża trwałość rynkową. Większość soi produkowanej na świecie jest zmodyfikowana genetycznie (GMO). Genetycznie zmodyfikowana soja zawiera wysokie stężenie toksyn.

Pozbawiona minerałów serwatka jest produktem ubocznym powstającym przy produkcji sera. Serwatka w proszku jest dodatkiem powszechnie używanym w środkach do smarowania, aby uniknąć koagulacji produktu. Wytwarza się ją przez suszenie serwatki, która została poddana obróbce cieplnej w celu usunięcia części minerałów. Stosowana jest również jako pasza dla zwierząt, a także w przemyśle farmaceutycznym. Poziom demineralizacji tego rodzaju serwatki może przekraczać 90%, czyniąc ten składnik całkowicie bezwartościowym w kwestii odżywiania.

Więc wyrzuć to toksyczne smarowidło i poszukaj zdrowszej alternatywy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz