środa, 5 kwietnia 2017

Źle ugotowany ryż niebezpieczny dla zdrowia

Badacze z Instytutu na Rzecz Bezpieczeństwa Żywności odkryli, że aż 58 procent produktów ryżowych w Wielkiej Brytanii zawiera duże ilości arsenu. Trucizny, która uaktywnia się podczas niewłaściwego gotowania.

Toksyna znajdująca się w ryżowych produktach to arsen 
Wydaje się, że nie ma nic łatwiejszego od ugotowania ryżu, ale okazuje się, że i w tej dziedzinie przydaje się wiedza.

Naukowcy dowiedli, że wielu z nas robi to w niewłaściwy sposób. Ich zdaniem, jeśli źle przygotujemy ryż, pozostanie w nim arsen, czyli zanieczyszczająca go trucizna. Pierwiastek ten występuje głównie w toksynach i pestycydach używanych na polach uprawnych. Jego spożycie niesie ryzyko zachorowania na serce i cukrzycę, przyczynia się też do rozwoju nowotworów.

Łatwo się obronić przed trucizną 

Badacze z Instytutu na Rzecz Bezpieczeństwa Żywności na Świecie (Institute for Global Food Security) odkryli, że aż 58 proc. produktów ryżowych w Wielkiej Brytanii zawiera duże ilości tego związku. Uspokajają jednak, że wystarczy zmienić technikę gotowania ryżu i nic nie będzie nam grozić.
Andy Mecharg, profesor nauk biologicznych na Uniwersytecie Queens w Belfaście, już jakiś czas temu przetestował trzy metody przyrządzania ryżu na potrzeby programu BBC „Zaufaj mi, jestem lekarzem".

Pierwsza technika polegała na ugotowaniu produktu w wodzie w stosunku 1:2, by połowa wody wyparowała. W drugiej metodzie część ryżu ugotował w pięciokrotnie większej ilości wody, po czym odsączył z niej ryż przed podaniem. Okazało się, że dzięki temu poziom arsenu zmniejszył się o połowę.

Na koniec przetestowano ryż namoczony przez noc i ugotowany następnego dnia. Ta technika okazała się tą najlepszą. Zredukowano aż 80 proc. szkodliwego pierwiastka. Wniosek z doświadczenia był prosty. Nawet sterylnie zapakowany ryż powinno płukać się przed ugotowaniem. Należy namoczyć go przez noc i przepłukać kilka razy następnego dnia, aż woda będzie czysta. Następnie warto ugotować go w rondlu z wodą w proporcjach 1:5. Dopiero wtedy mamy pewność, że jest bezpieczny dla zdrowia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz