niedziela, 14 stycznia 2018

Zima bez infekcji, dzięki pszczołom

Do najczęstszych infekcji należą: grypa, nieżyt żołądkowo-jelitowy, zapalenie oskrzelików (szczególnie dotyczy to noworodków), przeziębienie, zapalenie oskrzeli, zapalenie ucha, angina itd.

Jak tylko zetkniesz się z jakimś wirusem lub uporczywą bakterią, powtarza się ciągle ten sam schemat: lądujesz w łóżku z gorączką, cieknie Ci z nosa, gardło obłożone. Być może dołącza jeszcze biegunka. Marzysz wtedy tylko o jednym: zostać w ciepłym łóżku i spać. A jeszcze lepiej by było, gdyby mieć przycisk jak w urządzeniach audiowizualnych „szybkiego przewijania do przodu”, aby pominąć cały okres osłabienia i wracania do zdrowia.

Jeszcze trudniej to znieść w sytuacji, jeśli w Twoim najbliższym otoczeniu jest osoba, która nigdy zimą nie choruje. Jej układ odpornościowy pozostaje niezawodny przez 365 dni w roku.

W dodatku ta osoba jest zawsze zrelaksowana, szczęśliwa, wykorzystuje każdy dzień w 100%. I wszyscy jej zazdroszczą tak fenomenalnej formy o każdej porze roku.

Nie, nie ma „recepty” na uniknięcie infekcji. Jednak na wszelki wypadek zapytaj tę osobę, czy przypadkiem nie stosuje propolisu…

Pszczoły: mistrzynie w dziedzinie odporności

Jeśli istnieje jakieś zwierzę, które wie wszystko o odporności, jest nim pszczoła.

Pszczoła wytwarza jedne z najsilniejszych na świecie substancji przeciwdrobnoustrojowych. Te substancje mają bardzo szerokie spektrum i chronią przed większością wirusów, bakterii i innych groźnych supermikrobów. Miód (w tym miód Manuka), mleczko pszczele, propolis, wosk pszczeli: wszystko, co wytwarzają pszczoły, jest dobre dla zdrowia.

Słynny duński naukowiec, Karl Lund Aagaard, prowadził badania nad propolisem przed ponad 20 lat, a jego badania objęły łącznie ponad 50 tysięcy osób. W swoich szczegółowych raportach pisze:

Zakres działania propolisu jest niezmiernie szeroki: choroba nowotworowa, infekcje układu moczowego, ból gardła, dna moczanowa, przeziębienie, grypa, zapalenie oskrzeli, zapalenie błony śluzowej żołądka, schorzenia dziąseł, infekcje jelitowe, choroba wrzodowa, zapalenie płuc, zapalenie stawów, bóle głowy, zaburzenia krążenia i zapalenie spojówek.

Od 15 tysięcy lat człowiek leczy się produktami pszczelimi

Nie od wczoraj znamy pszczoły i ich wytwory. Istnieją dowody na to, że człowiek zbierał propolis już 15 tysięcy lat temu, jeszcze zanim pojawiło się rolnictwo.

Pszczoły, odkąd się pojawiły, opracowały bardzo wyszukane produkty: miód, propolis, mleczko pszczele i wosk pszczeli. Wszystkie te produkty mają działanie antybakteryjne. Część z nich ma także właściwości przeciwinfekcyjne, przeciwgrzybicze, hydrofobowe itd. Są niezbędne, gdyż zapewniają przetrwanie ula i pszczół w świecie zamieszkałym przez groźne drapieżniki, chorobotwórcze grzyby i podstępne bakterie.

Przykładowo, jeśli jakiś gryzoń wtargnie do ula, pszczoły mogą go użądlić i zabić. Ale go nie zjedzą, ponieważ są roślinożerne. Nie mogą też go nigdzie przenieść, gdyż jest zbyt ciężki.

Gdyby jednak pozostawiłyby go, aby naturalnie się rozłożył, przyciągnęłyby do ula wszystkie okoliczne bakterie i owady. Dlatego pszczoły zapobiegają rozkładowi i powlekają martwego gryzonia propolisem, który chroni przed infekcjami.

Starożytni Egipcjanie naśladowali to zachowanie pszczół i wykorzystywali propolis do balsamowania zwłok. To wyjaśnia, dlaczego mumie egipskie są tak doskonale zachowane.

Propolis jest tak skuteczny w zabijaniu wszelkiego rodzaju drobnoustrojów, że lakierowało się nim i zabezpieczało cenne skrzypce, aby mogły przetrwać wieleset lat. Zresztą, do dziś produkuje się lakier propolisowy służący do zabezpieczania drewna bardzo narażonego na drobnoustroje.

Propolis na infekcje dróg oddechowych

Propolis to substancja powlekająca, którą pszczoły pokrywają wszystkie powierzchnie wewnątrz ula. Dzięki temu ul jest szczelny, a przede wszystkim zabezpieczony przed atakiem mikrobów lub grzybów.

Pszczoły wytwarzają propolis z różnego rodzaju żywic, zbieranych z pączków i kory drzew (głównie z topoli i drzew iglastych). Do zebranych żywic dodają wosk oraz wydzieliny gruczołów ślinowych.

Propolis zawiera ponad 300 substancji aktywnych. Jego skład zależy od kwiatów dostępnych do zapylania przez pszczoły w różnych rejonach świata. Tak jak różnorodne mamy miody pod względem koloru, konsystencji i zapachu, taka sama różnorodność dotyczy propolisu.

Wzmocnij odporność

Dobrej jakości propolis ma zbilansowane działanie i nadaje się do wszystkich wskazań zastosowania propolisu.

Wzmacnia odporność. Dlatego korzystaj z niego, aby zwalczać infekcje dróg oddechowych: wirusy grypy, zapalenie oskrzeli, przeziębienie, ból gardła.
Jest doskonałym źródłem kwasu kawowego, który pobudza reakcję odpornościową.
Propolis ma silne działanie antyoksydacyjne, z uwagi na zawartość flawonoidów (w tym apigeniny). Dzięki temu może hamować replikację wirusów.

Propolis na przeziębienie

Niewiele naturalnych substancji tak naprawdę pomaga na przeziębienie. W roku 1987 zespół polskich badaczy podawał dwóm grupom osób placebo lub ekstrakt z propolisu. Osoby z grupy otrzymującej propolis wyzdrowiały 2,5 razy szybciej.

Propolis na zapalenie ucha

Zapalenie błony śluzowej ucha często występuje u dzieci i często bywa leczone silnymi dawkami antybiotyków, które wywołują poważne skutki uboczne, takie jak osłabienie układu odpornościowego. Grupa włoskich badaczy dowiodła całkiem niedawno, że suplementacja pranalewki z propolisu (w kroplach) w połączeniu z cynkiem pozwala zmniejszyć występowanie przewlekłego zapalenia ucha o 32%.

Propolis na Candida albicans

Candida albicans to grzyb, który może zasiedlić jamę ustną i wargi. Wywołuje silne swędzenie. Osoba wówczas czuje przygnębienie, lęk, dekoncentrację i brak energii. Towarzyszą temu bóle głowy, migreny i dolegliwości trawienne.

Możesz rozważyć leczenie za pomocą propolisu, który powstrzymuje florę grzybiczą i zwalcza Candida albicans. Takie leczenie stosuj pod kontrolą specjalisty.

Mleczko pszczele, kawior wśród pszczelich produktów

Mleczko pszczele jest produktem jeszcze bardziej wyszukanym i złożonym niż propolis. To najcenniejszy produkt pszczeli.

Mleczko pszczele zarezerwowane jest dla królowej matki. Chociaż tak naprawdę żywi się nim nie tylko królowa, ale także larwy w pierwszym stadium życia. Larwy otrzymują 180 tysięcznych grama mleczka pszczelego dziennie.

Efekty są oszałamiające. Królowa matka, dzięki temu, że żywi się mleczkiem pszczelim, może żyć 6 lat, podczas gdy pszczoła robotnica żyje 45 dni. Mleczko pszczele pozwala larwom, z których powstają królowe matki, zwiększyć masę ciała o 1800 razy w ciągu 5 dni! To rekord w świecie zwierząt. Dla porównania – przyrost masy ciała pszczół robotnic jest 500-krotny.

Zadaniem królowej matki jest składanie jaj, z których wylęgają się wszystkie larwy w ulu. W sezonie matka pszczela składa 1000 jaj dziennie. Bez mleczka pszczelego nie byłoby królowej, a bez królowej nie byłoby pszczół. Dlatego mleczko pszczele pełni najważniejszą funkcję dla przetrwania pszczelej rodziny.

Jak powstaje mleczko pszczele?

Produkowane jest przez gruczoły gardzielowe i żuwaczkowe młodych pszczół karmicielek. Te pszczoły mogą wytworzyć od 300 do 800 g mleczka pszczelego w ciągu roku w jednym ulu. Aby wytworzyć mleczko pszczele, taka pszczoła potrzebuje w trakcie swojego życia 180 mg pyłku kwiatowego ze średnio 20-procentową zawartością azotu.

Podobnie jak propolis, mleczko pszczele ma bardzo złożony skład.

Unikalne składniki

Mleczko pszczele jest cierpkie, kwaśne, o pH między 3,7 a 3,9. Zawiera:

  • 65% wody,
  • 15% węglowodanów (głównie fruktozę, czyli cukier owocowy, oraz glukozę),
  • 13–18% białek,
  • 1,5% składników mineralnych (makro i mikroelementów),
  • 4–6% tłuszczów, w tym charakterystyczny kwas tłuszczowy 10-hydroksy-2-decenowy (10-2 HDA)12. Ma on niezwykłe właściwości: hamuje starzenie się organizmu.

Tego kwasu tłuszczowego nie znajdziesz nigdzie indziej. Występuje tylko w mleczku pszczelim. To jeden z tajemniczych składników, w języku francuskim dawniej nazywany „Facteur R”. Wówczas nie wiedziano jeszcze, jaką ma dokładną nazwę, dlatego określano go wyrażeniem „czynnik odmładzający”.

Mleczko pszczele zawiera także dużo witamin z grupy B: B1, B2, B3=PP, B5, B6, B8, B9. To naturalny produkt zawierający najwięcej witaminy B5, czyli kwasu pantotenowego, który jest niezbędny dla życia każdej komórki. Witamina B5 jest potrzebna w procesie wytwarzania energii, reakcji na stres, syntezy hemoglobiny, przekazywania impulsów nerwowych. Niedobór witaminy B5 u ludzi może być przyczyną pieczenia stóp, wypadania włosów, a nawet łysienia plackowatego.

Mleczko pszczele zawiera także witaminę E, rozpuszczalną w tłuszczach, potrzebną dla zapewnienia płodności.

W mleczku pszczelim znajdziemy także mikroelementy (żelazo, złoto, wapń, kobalt, krzem, magnez, mangan, nikiel, srebro, siarkę itd.) oraz acetylocholinę (nawet do 1 mg/g).

Zawiera także białko, które może pełnić istotną rolę w procesie różnicowania się larw w robotnicę lub w królową. Chodzi o białko 57-kDa, któremu nadano nazwę Royalactin.

Mleczko pszczele walczy z chorobotwórczymi bakteriami, grzybami i wirusami

Mleczko pszczele zawiera także czynniki antybiotyczne, skierowane w szczególności przeciwko bakteriom z rodzaju Proteus oraz bakteriom Escherichia coli B (pałeczkom okrężnicy). Chodzi o tzw. Rojalizynę (taką nazwę nadali jej naukowcy), czyli frakcję peptydową o silnym działaniu skierowanym przeciwko bakteriom Gram-dodatnim.

Testy selekcyjne antybiotykowe z zastosowaniem mleczka pszczelego wykazały, że mleczko pszczele działa silnie hamująco na chorobotwórcze bakterie, grzyby i wirusy.

Łącznie przetestowano ponad 150 bakterii, grzybów i wirusów. Kuracja mleczkiem pszczelim chroni przed mikrobami i wirusami, ponieważ ma właściwości przeciwdrobnoustrojowe, przeciwgrzybicze i przeciwzapalne. Może zmieniać ekspresję ponad 260 genów.

Mleczko pszczele można zażywać przez cały rok, zwłaszcza w okresach epidemii grypy lub w okresie osłabienia.

Uwaga: mleczko pszczele zawiera czynniki wzrostu, lipoproteiny, dlatego może nie być wskazane dla osób chorych na raka.

Ponadto mleczko pszczele, podobnie jak propolis, może także wywoływać alergie. Jeśli masz alergię na miód, lepiej zachowaj ostrożność.

Jakie mleczko pszczele wybrać?

Mleczko pszczele dostępne jest w różnych formach: świeże, liofilizowane itd.

We Francji produkuje się nie więcej niż 2 tony rocznie. Natomiast aż 98% mleczka pszczelego spożywanego we Francji niestety pochodzi z Azji, głównie z Chin. A tam nie ma kontroli warunków produkcji: sztuczne karmienie pszczół, podstępne używanie antybiotyków, wielokrotne zamrażanie. Chińczycy zastosowali selekcję genetyczną, dzięki czemu uzyskali wysoką wydajność, od 5 do 7 kg rocznie z jednego ula, z młodymi, zaledwie rocznymi królowymi matkami.

Dlatego lepiej kupuj europejskie mleczko pszczele.

Mleczko pszczele + propolis + tymianek

Jedna z francuskich firm opracowała specjalny suplement, który wzmacnia naturalną odporność i zwalcza infekcje.

W tym suplemencie połączono propolis w proszku z liofilizowanym mleczkiem pszczelim z Bretanii. To liofilizowane mleczko pszczele jest 3 razy bardziej skoncentrowane niż świeże mleczko pszczele.

Takie połączenie jest logiczne, ponieważ w ulu propolis i mleczko pszczele wykorzystywane są łącznie, aby zapewnić maksymalną ochronę roju przed zewnętrznymi atakami.

Tymianek to także produkt naturalny, jeden z najskuteczniejszych w leczeniu kaszlu towarzyszącemu zapaleniu oskrzeli.

W badaniu przeprowadzonym w grupie 7000 osób chorych na zapalenie oskrzeli naukowcy zaobserwowali, że syrop na bazie tymianku działał równie skutecznie jak konwencjonalne leczenie (N-acetylocysteina i ambroksol).

Ciąża nie jest przeciwskazaniem do stosowania propolisu, mleczka pszczelego i tymianku. Należy jednak zachować ostrożność, ponieważ wszystkie te trzy produkty mogą wywoływać alergie.

Jeśli masz alergię na miód, istnieje prawdopodobieństwo, że masz także alergię na mleczko pszczele i propolis.

Propolis, mleczko pszczele i tymianek są niezastąpione w leczeniu zapalenia oskrzeli, przeziębienia, grypy, anginy i zapalenia oskrzelików. Są w stanie także pomóc w zapobieganiu tzw. grypie żołądkowej oraz w zapobieganiu zapaleniu ucha i zakażenia Candida albicans.

Oddzielnie propolis, mleczko pszczele i tymianek można kupić w aptekach i sklepach ekologicznych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz