29/08/2013

Białe pieczywo - pięć powodów, dla których lepiej go nie jeść

Szanowny Czytelniku,

chleb – „owoc ziemi i pracy rąk ludzkich” – jest podstawowym pokarmem naszej cywilizacji. Nadszedł jednak czas, gdy warto pożegnać się z białym pieczywem. Oto dlaczego:

1. Zbyt zmodyfikowane

Pszenicy nie można już dziś uznać za pokarm zdrowy i odpowiedni dla wszystkich. Nawet ekologiczna czy pełnoziarnista jest obecnie wysoce zmodyfikowaną hybrydą. Zawiera zbyt wiele glutenu (białka, które ma tendencję do podrażniania ścian jelit), a znacznie mniej minerałów i witamin niż pszenica sprzed stu lat.

To wielka szkoda, ponieważ ten niegdyś pełnowartościowy pokarm dziś stosowany jest w mąkach oraz dodawany do żywności głównie jako substancja zagęszczająca.

2. Zbyt ubogie w błonnik, witaminy i minerały

Mąkę, z której wypieka się białe pieczywo, pozbawia się najpierw najcenniejszych składników, aby… nakarmić nimi świnie i inne zwierzęta hodowlane. Pszenica pełnoziarnista nie jest zdrowa, ale przynajmniej zawiera błonnik, witaminy i minerały. Tymczasem w procesie produkcji białej mąki z ziaren pszenicy usuwa się zarodki wraz z otrębami.

26/08/2013

Niezwykła Rola Tarczycy

Dr. Mark Starr jest lekarzem medycyny – specjalistą od leczenia bólu. W 2005 r. napisał książkę pt. „Hypothyroidism Type 2: The Epidemic” ( Niedoczynność tarczycy Typu 2: Epidemia), w której opisał własne, nieortodoksyjne podejście do leczenia tego schorzenia a także związany z tym: reumatyzm, chroniczne zmęczenie i fibromialgię. Książka jest nieustannie poprawiana i uzupełniana o nowe spostrzeżenia i metody leczenia.

Większość z nas nie za bardzo zdaje sobie sprawę z tego, jak ogromnie ważnym gruczołem jest tarczyca. Tymczasem tarczyca ma wpływ na każdą komórkę naszego ciała. Począwszy od wad wrodzonych przy narodzinach a skończywszy na Alzheimerze – tarczyca w każdym takim przypadku odgrywa swoją niezwykle ważną rolę.

Tarczyca mieści się w przedniej części naszego gardła, tam gdzie leży tchawica. Jest złożona z dwóch płatów połączonych ze sobą węziną, tworząc najważniejszy gruczoł naszego ciała. Żaden z pozostałych gruczołów nie będzie funkcjonował właściwie jeśli ma się problemy z tarczycą. Tarczyca kontroluje każdy aspekt naszego metabolizmu. Gruczoł wytwarza cztery różne hormony, których roczna produkcja zmieściłaby się w łyżeczce do herbaty. To jednak w zupełności wystarczy aby funkcjonować przez ten czas bez większych problemów zdrowotnych.

23/08/2013

Dlaczego medycyna naturalna jest skuteczna?

Szanowny Czytelniku,

wystarczy, że zainteresujesz się naturalnymi metodami leczenia, a narazisz się na zgryźliwe komentarze znajomych i lekceważące traktowanie ze strony niektórych pracowników służby zdrowia. „No dobrze, jeśli dzięki temu czuje się Pan lepiej...” – zapewne będzie to jedyny pozytywny komentarz, który usłyszysz, nawet jeżeli metody te pomogą Ci powrócić do zdrowia.

Dlaczego ludzie tak bardzo nie lubią medycyny naturalnej? Dlaczego wiecznie wątpi się w jej skuteczność?

Takie sceptyczne podejście jest zadziwiające, zwłaszcza że często reprezentują je osoby uważane za naukowców. Badania naukowe dostarczają coraz więcej dowodów na to, że docenienie leczenia naturalnego jest konieczne, aby zmienić obecny szkodliwy styl życia oraz pokonać ograniczenia, z którymi boryka się medycyna konwencjonalna.

Nasza żywność oraz warunki życia uległy pogorszeniu

Po drugiej wojnie światowej, wraz z nastaniem nowoczesnej kultury i stylu życia, znacząco pogorszyła się jakość żywności.

06/08/2013

Dieta, w którą wierzę

Obecnie we Francji prowadzi się skandaliczną kampanię przeciwko dietom odchudzającym. Ekstremalni ich przeciwnicy żądają nawet interwencji rządu, tak aby lekarze nie zalecali pacjentom żadnych diet!

„Najnowsze dane naukowe pozwalają stwierdzić, że wszelkie diety odchudzające są na dłuższą metę nieskuteczne, wzmagają problemy związane z nadwagą, stanowią zagrożenie dla zdrowia fizycznego i psychicznego i przyczyniają się do szerzenia szkodliwych nawyków żywieniowych” – napisali doktorzy Gérard Apfeldorfer oraz Jean-Philippe Zermati w swojej książce oraz na stronie internetowej, która służy do zbierania podpisów pod odpowiednią petycją do władz (http://www.no-regime.com/signez-la-petition).

Zgodnie z założeniami tej kampanii należy postępować według śmiesznego zalecenia, aby nie przejmować się tym, co się je, tylko jeść „wszystko po trochu”.

Przede wszystkim nie można jeść „wszystkiego po trochu”

Większość produktów sprzedawanych w supermarketach jest szkodliwa dla zdrowia, a jedzenie wszystkiego po trochu oznacza jedzenie niezdrowej żywności w aż 90%. Codziennie trochę płatków Chocapic, odrobina napoju gazowanego, kawałek ciasta, kilka ciastek, parę czipsów, kawałek mrożonej pizzy, nieco frytek, odrobina keczupu, łyk kompotu i jogurtu owocowego, listek gumy do żucia, kromka chleba z dżemem, kilka cukierków, kulka lodów, kawałek batonika Mars czy Twix-

31/07/2013

Gazpacho: sposób na upał i... nadciśnienie

Naukowcy z Uniwersytetu w Barcelonie opublikowali badanie, z którego wynika, że systematyczne spożywanie gazpacho zmniejsza o 27% ryzyko nadciśnienia tętniczego(1).

Swoje dobroczynne działanie gazpacho (hiszpański chłodnik z pomidorów) zawdzięcza tak wartościowym składnikom jak pomidory, ogórki, czosnek i oliwa z oliwek. Mają one bowiem właściwości chroniące serce i tętnice.

Nadciśnienie polega na zwiększonym w stosunku do normy ciśnieniu wywieranym przez krew na ścianki tętnic. Wzrost ciśnienia tętniczego jest zjawiskiem normalnym w przypadku stresu lub wysiłku fizycznego. Ale u osób cierpiących na nadciśnienie wysoki poziom ciśnienia tętniczego utrzymuje się stale, nawet w fazie odpoczynku lub przy braku stresu.

W dłuższej perspektywie dochodzi do nadwyrężenia tętnic. Zwiększa się wówczas ryzyko zawału, udaru mózgu, niewydolności serca, problemów z nerkami, a także – ze względu na ryzyko pękania drobnych naczyń krwionośnych – z oczami.

Wyśmienite gazpacho w niespełna 15 minut

Gazpacho zawiera pomidory, paprykę, ogórek, cebulę, oliwę z oliwek extra virgin, ocet winny, sól, czosnek oraz sok z cytryny i jest to naprawdę znakomita potrawa.

28/07/2013

Kwasy tłuszczowe omega-3 – co o nich wiesz?

Kiedy jakiś czas temu zajrzałem do hasła dotyczącego kwasów tłuszczowych omega-3 w Wikipedii oraz przejrzałem inne poświęcone temu tematowi strony, stwierdziłem, że warto o omega-3 napisać nieco szerzej. Dlaczego?

Informacje zawarte w Internecie są niejasne, sprzeczne, a czasem nawet mylące. Możesz na przykład natrafić na strony sponsorowane przez producentów margaryny wzbogaconej kwasami omega-3 – w takim przypadku nie dowiesz się z nich niczego więcej niż z telewizyjnych reklam. Możesz też natrafić na pseudonaukowe strony, mające na celu obronę popularnej w środowisku medycznym opinii: suplementy diety nie działają, a w kwestii kwasów tłuszczowych omega-3 nadal nic nie wiadomo.

To przeciwstawianie się zasadom właściwego żywienia jest przerażające, tym bardziej, że podobne stwierdzenia możemy znaleźć w większości gazet i czasopism. Najpierw widzimy przykuwającą wzrok okładkę i tytuł artykułu: „Czy diety przeciwnowotworowe są skuteczne?” Jednak sam artykuł zawiera tylko stwierdzenia w rodzaju: nic nie daje stuprocentowej pewności, musisz stosować zrównoważoną dietę, rzucić palenie, nie pić alkoholu i uprawiać sport.

Takie mające na celu uspokojenie nas teksty są nie do zniesienia: nie ma nic gorszego od stwierdzenia, że naszemu zdrowiu nic nie zagraża i że nie trzeba już zwracać uwagi na codzienną dietę.

15/07/2013

Angelina Jolie i rak piersi

37-letnia aktorka Angelina Jolie poddała się operacji usunięcia obu piersi (podwójnej mastektomii), aby zapobiec rakowi piersi!

Lekarze ocenili, że w moim przypadku ryzyko zachorowania na raka piersi wynosi 87%, a na raka jajnika 50%, wyjaśniła aktorka na łamach New York Times, w rubryce zatytułowanej „My medical choice” (Mój medyczny wybór)(1). U Angeliny wykryto mutację genu BRCA1, która zwiększa ryzyko zachorowania na raka. Gen BRCA1, który koduje białko, generalnie zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi, ale – jeśli ulegnie uszkodzeniu, tak jak to miało miejsce w przypadku Angeliny Jolie – ryzyko to wzrasta wielokrotnie.

Wyznanie aktorki wywołało duże poruszenie, i to nie tylko dlatego, że chodzi o kobietę wyjątkową i sławną. Można było odnieść wrażenie, że swoją decyzją Angelina Jolie otwiera nowy rozdział w medycynie prewencyjnej, przekazując kobietom na całym świecie swoiste przesłanie, które wykracza poza jej osobistą historię:

Piszę o tym, bo mam nadzieję, że inne kobiety będą mogły skorzystać z mojego doświadczenia.
W dzisiejszych czasach poprzez proste badanie krwi można określić ryzyko zachorowania na raka piersi i jajników, a następnie podjąć odpowiednie działania.